Jeśli chcecie wyjść z najbliższych zakupów zwycięsko dobrze się przygotujcie. Stawka jest wysoka, a przeciwnik silny, sprytny i … bogaty. Panie i panowie, oto niezbędne wskazówki, które pozwolą Wam przeżyć z jak najmniejszą stratą w portfelu!
- Po pierwsze i najważniejsze. Zawsze, ale to zawsze, przygotuj listę z zakupami. Jeśli będziesz się jej sztywno trzymać nic złego Ci się nie stanie! To trudniejsze od rzucenia palenia, ale zupełnie możliwe!
- Planuj cotygodniowe menu obiadowe. Wyeliminuje to sytuację gdy wpadasz głodny do sklepu i nie wiedząc co masz kupić, bierzesz do wózka to, co masz pod ręką. W dodatku takie menu pozwala na dokładne wyliczenie tygodniowych kosztów, a to pozwala na optymalizację wydatków. Same plusy!
- Nigdy, ale to nigdy nie idź do sklepu gdy jesteś głodny. Na sto procent kupisz więcej niż zamierzałeś, a w dodatku zakupy te będą droższe niż zwykle. Pamiętaj, że jesz także oczami – a drogie towary prawie zawsze są ładnie opakowane (albo smacznie pachną)!
- Ustal sobie budżet na zakupy i trzymaj się go, jak ostatniej deski ratunku. Nie przekraczaj go, a będzie dobrze. Jeśli nie masz budżetu – zawsze wydasz więcej niż powinieneś. Proste!?
- Zaokrąglaj sumy produktów! Po skończonych zakupach dziwisz się, że wyniosły Cię tak dużo? Końcówki Cię zjadły
Jeśli stosujesz się do listy i budżetu, zaokrąglając liczby trudniej będzie Ci się w nim zmieścić. Tym samym dwa razy zastanowisz się czy na serio potrzebujesz 4 litrów lodów i dwóch paczek chipsów. 
- Uaktualniaj swoją listę zakupów za każdym razem gdy widzisz, że czegoś zaczyna brakować. Łatwiej będziesz o tym pamiętał gdy znajdziesz się w pobliżu sklepu. Taki nawyk dobrze zrobi Twojemu portfelowi.
- Prowadź spis rzeczy które masz w szafkach/spiżarni. Znajdują się tam produkty, po które sięgasz rzadziej, a co za tym idzie, w sklepie nie pamiętasz czy masz jeszcze puszkę pomidorów i pastę do lasagni. Jeśli nie jesteś pewien – pewnie zechcesz je kupić, a w domu okaże się, że jesteś szczęśliwym posiadaczem 5 kg kaszy gryczanej.
- Gotowe lub dania pół-gotowe trzymaj w widocznym miejscu. Są właśnie po to, by zjeść je gdy nie masz ani czasu ani pomysłu na coś innego. Oszczędzisz sobie wizyty w sklepie w poszukiwaniu “czegoś na obiad”.
- Słyszałeś o podwyżkach produktów? To jedź do sklepu i kup więcej niż zwykle towaru, który wkrótce podrożeje. Oczywiście, nie przesadzaj i nie kupuj rzeczy które łatwo się psują bo towar nie wykorzystany to pieniądze wyrzucone w błoto
- Trzymaj przepisy i listy zakupów w jednym miejscu! Dzięki temu wyraźnie widać, których produktów będziesz wkrótce potrzebował, ale pozwala to także na kontrolowanie ich cen. Wtedy widać, że owoce są tańsze w sklepie A, natomiast chemię kupować lepiej w sklepie B.
Na dziś to wszystko, ale lista tych złotych rad jest dużo, dużo dłuższa! Na razie życzę powodzenia i wytrwałości!
Foto: linusb4
2 Trackbacks
[...] [...]
Niezbędnik konsumenta: jak sobie poradzić w hipermarkecie?…
Jest to link do artykułu, który opisuje nam jak najlepiej robić zakupy w hipermarketach aby nie wydać niepotrzebnie pieniędzy. Artykuł jest częścią bloga firmy Listonic, która zajmuje się promowaniem mobilnej listy zakupów….